poniedziałek, 29 czerwca 2015

Najlepsze kawałki internetu #3

Na chwilę zniknęłam, a to dlatego, że szykują się u mnie zmiany, o których jednak napiszę więcej, kiedy już wszystko będzie pewne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będę miała całkiem nową grupę tematów do poruszania na blogu :) Dziś wpadam tylko na chwilę (ostatnie wszystko blogowo robię z doskoku), żeby podzielić się z wami kolejną porcją najlepszych kawałków internetu. Niektóre z nich są w miarę nowe, inne zapisałam w Evernote już dawno temu, ale jeszcze nie miałam okazji o nich wspomnieć. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Miłego czytania!

czwartek, 18 czerwca 2015

Ile kosztuje tygodniowy wyjazd na Islandię i jak go zorganizować

Kiedy wyjazd na Islandię był wciąż tylko pomysłem, który kiedyś w dalekiej przyszłości miałam zamiar zrealizować, byłam trochę zaniepokojona tym, że zupełnie nie wiem, jak się zabrać do organizacji takiej wyprawy. Żeby nie stchórzyć, podjęłam więc jedyną prawidłową decyzję i kiedy pojawiła się promocja na bilety lotnicze, po prostu je kupiłam, zakładając, że jakoś to będzie. Był październik, do maja pozostawało tyle miesięcy, że spokojnie mogłam całą organizację odłożyć na bliżej niekreślone kiedyś. I to kiedyś się tak przeciągało i przeciągało, w końcu na początku roku zmusiłam się do zaklepania samochodu i kupienia przewodnika na ebayu. Jak można było się domyślić, skończyło się to totalną paniką na początku maja, kiedy poczułam wyraźnie, że jestem totalnie nieprzygotowana do tego wszystkiego i że najlepszym, ale to najlepszym wyjściem byłoby po prostu zostanie w domu.

Oczywiście tego nie zrobiłam, bo bilety były za drogie.

wtorek, 2 czerwca 2015

10 rzeczy, za które pokochałam ISLANDIĘ

Zobaczenie Islandii na własne oczy było moim marzeniem od tak dawna, że nawet już nie pamiętam, od czego ta fascynacja się zaczęła. Wydaje mi się, że pierwsze były po prostu niesamowite zdjęcia tego kraju, które gdzieś zobaczyłam. Nie mieściło mi się w głowie, że to są obrazki z Europy, bo wszystko wyglądało jak całkowicie inny świat. O samej organizacji wyjazdu i kosztach napiszę wkrótce, dziś jednak chciałabym po prostu, na świeżo po powrocie, zebrać rzeczy, które mnie w Islandii całkowicie oczarowały i sprawiły, że na pewno jeszcze tam wrócę.

wtorek, 19 maja 2015

Wesele bez alkoholu - prawo młodej pary czy brak szacunku dla gości?

Wesele bez alkoholu - kiedyś właściwie niespotykane, dziś organizowane coraz częściej. Temat ten chciałam poruszyć już wcześniej, ale ponieważ zostałam zaproszona właśnie na taką imprezę, postanowiłam trochę poczekać. Wesele, o którym mowa, odbyło się kilka dni temu i było bardzo udane - oczywiście nie tylko z tego jednego powodu. Nie różniło się jednak tak naprawdę prawie niczym od innych tego typu imprez - po prostu na stołach i w drink barze dostępne były same bezalkoholowe napoje, ale ludzie świetnie bawili się do rana.

piątek, 8 maja 2015

Ulubieńcy sezonu WIOSNA 2015

Brakuje mi na blogu miejsca, w którym mogłabym się dzielić z wami różnymi drobiazgami. Są to rzeczy, o których coś chciałabym napisać, ale jest tego za mało na osobny wpis. Na szczęście na swoim blogu mogę robić, co mi się podoba, więc postanowiłam, że od teraz będę co jakiś czas wrzucać posty dotyczące kilku produktów, które ostatnio odkryłam / takich, które mi się po prostu spodobały / tych, które umilają mi czas. Z pewnością kiedyś znajdzie się i miejsce na opisanie bubli, bo myślę, że to bywa czasami nawet ciekawsze. Dziś chciałabym się z wami podzielić kilkoma słowami na temat książki, kosmetyku, a także czegoś, co pomaga mi w organizacji i umila mi czas. Zapraszam na wiosennych ulubieńców!

wtorek, 28 kwietnia 2015

Najlepsze kawałki internetu #2

W ciągu kilku ostatnich dni na chyba pięciu moich ulubionych blogach pojawiły się wpisy z ciekawymi linkami i to zmotywowało mnie, żeby w końcu poskładać drugą część moich Najlepszych kawałków internetu. Ostatnio tak przeorganizowałam swój typowy plan dnia, że w końcu (prawie) codziennie mam czas na przeglądnięcie ciekawych miejsc w internecie. Każdego dnia znajduje coś, co mnie inspiruje, ciekawi lub po prostu wprawia w dobry nastrój, dlatego z przyjemnością podzielę się tym z wami.

piątek, 24 kwietnia 2015

Pierwszy tydzień z aparatem na zębach

Szczerzę się za każdym razem, kiedy przechodzę obok lustra. Wciąż nie mogę się przyzwyczaić do tego, że mam coś na zębach. Przestałam jeść połowę ulubionych rzeczy. Śmiesznie wyglądam z metalową sprężynką tylko z jednej strony. Ale mimo wszystko cieszę się, że w końcu się udało i że za  kilkanaście miesięcy będę się szczerzyć jeszcze bardziej. Za mną pierwszy tydzień z aparatem na zębach - zupełnie inny niż ten, na który się przygotowałam.