środa, 18 stycznia 2012

Polecam: Nobilis Almaszirom, chipsy jabłkowe (zdrowa przekąska, która uzależnia)

Oderwijmy się na chwilę od kosmetyków i skupmy na czymś równie przyjemnym. Podzielę się z wami moim ostatnim odkryciem w kategorii "produkty spożywcze", "pyszne przekąski" lub po prostu "om nom nom nom".

Zdjęcie przedstawiać miało pełne opakowania, niestety zawartość nie dotrwała do spotkania z aparatem

Kilka lat temu przez jakiś czas miałam fazę na chipsy jabłkowe. Sprzedawane były w malutkich (20g) paczuszkach i były dość drogie. Potem zniknęły ze sklepu, w którym je kupowałam i na dłuższy czas zapomniałam o ich istnieniu. Aż do niedawna, kiedy to spacerując po Almie zobaczyłam Almaszirom. Bez wahania wzięłam oba rodzaje, ale do domu przywiozłam tylko jeden, bo drugi został przeze mnie zjedzony jeszcze w samochodzie. Nie ma się czemu dziwić, te chipsy są naprawdę pyszne! A na dodatek naturalne i całkiem zdrowe. :)


Chipsy dostępne są w Delikatesach Alma i kosztują 3,99 zł za 50g. Wbrew pozorom nie jest to tak dużo (jak na zdrową żywność), zwłaszcza w porównaniu do podobnych produktów innych firm. W zależności od rodzaju, zawartość jednego opakowania ma 155-180 kcal. Całkiem nieźle jak na tak sycącą przekąskę.


Chipsy dostępne są także w czekoladzie deserowej lub mlecznej. Nie jestem na diecie, ale jakoś smak samych jabłek bardziej mnie przekonuje. Może kiedyś skuszę się jednak także na te. :)



Jeśli będziecie w pobliżu Almy, naprawdę zachęcam was do ich wypróbowania. Zapewniam, że wrócicie po więcej. :)

Em

Dopisek: Zapomniałam dodać, że wypróbowałam ostatnio chipsy jabłkowe także kilku innych firm i te Nobilis są zdecydowanie najlepsze.

37 komentarzy

  1. A możesz zrobić jeszcze zdjęcie samego CZIPSA?

    OdpowiedzUsuń
  2. o tak znam je ! tyle, że ja kupuje te biedronkowe za grosze a skład praktycznie taki sam;)
    wciągają jak prawdziwe czipsy xd

    OdpowiedzUsuń
  3. @Osa, zrobię zdjęcie CHIPSA jak tylko kupię nową paczkę :) Nie uznałam tego za konieczne, ponieważ wyglądają wyjątkowo podobnie do tego, jak są przedstawione na opakowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. w biedronce sa takie czipsy jablkowe o smaku ..banana lub truskawki:) a w kauflandzie pyszne buraczkowe zwykłw, buraczkowe z winegretem, jabłkowe i moje ukochane...marchew z imbirem:)

    OdpowiedzUsuń
  5. @Ewcia, ile kosztują te biedronkowe i jaką mają pojemność? Koniecznie muszę je wypróbować, niestety do Biedronki mi bardzo nie po drodze.

    OdpowiedzUsuń
  6. ach i dodam ze moja przyszla tesciowa robi je kilogramami! z jabłek, w suszarce do warzyw i grzybow:) mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. to znowu ja, bo mi sie przypomniało:) ze one sa zdradliwe...ze mają mase kalorii, tak mi dietetyczka truje..co innego jablko- zjemy jedno...a takie? bez wody? to i ze sto:) a kalorie te same niestety:)

    OdpowiedzUsuń
  8. @Kolorowy Pieprz, a czy w Biedronce są też same chipsy jabłkowe, bez innych smaków? Jeśli chodzi o kalorie, to wystarczy spojrzeć na opakowanie i już wszystko wiadomo. Według mnie wcale nie jest z nimi tak źle :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwiellllbiam! ;) doskonałe i lepsze niż podjadanie chipsów typu lays itp ;<

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam! Zwykłych chipsów nie jem bo nie lubię ale na takie zawsze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Eee, ja tam wolę wszamać "żywe" jabłko

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm... Nigdy nie jadłam, zraziłam się do takich rzeczy po niezbyt smacznych chipsach bananowych.

    OdpowiedzUsuń
  13. O może sobie kiedyś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurczę, nie słyszałam o tym, trzeba spróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. no proszę :) całkiem nieźle się zapowiada :) ja widziałam wczoraj, że w Salad Story można też kupić małe paczuszki chipsów na deser i to chyba też były m.in. jabłkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja wolę suszone kawałki jabłka mojej babci :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak bede kolejnym razem w almie to zaopatrzę sie w te smakołyki. :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jutro będę w Almie, to ich poszukam. Uwielbiam takie przekąski :]

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie lepiej chrupnąć prawdziwe jabłko? Jest dużo pyszniejsze i trzy razy mniej kaloryczne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z dużą chęcią je wypróbuję, szkoda tylko, że nie są o połowę tańsze...

    OdpowiedzUsuń
  21. a ja nigdzie nie widziałam Almy

    OdpowiedzUsuń
  22. mmmmmm pyyycha. Czemu do najlblizszej almy mam 70km:(

    OdpowiedzUsuń
  23. @niecierpek, lepiej. A zamiast Laysów lepiej jeść ziemniaki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja kupuję czasami takie chipsy w Biedronce :) Są o smaku ''jabłka'' i jabłko z cynamonem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja zdecydowanie preferują buraczane i pomidorowe. W kwestii jabłkowych to najlepsze robi moja mama z owoców jabłonki którą zasadziła babcia...

    OdpowiedzUsuń
  26. Też uwielbiam te jabłkowe chrupałki. Póki co czasem podjadam te z Bierdonki, ale i tak nie umiem zapomnieć o innym nałogu...popcorn :|

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja kiedyś kupiłam takie suszone banany ble były ohydne.

    OdpowiedzUsuń
  28. biedronkowe jabłka namiętnie kupowałam w wakacje ale myśle, że cały czas są dostępne , firma "Just fit" ich pojemnośc to ok 20 g ; ) aaa jeśli chodzi o kalorie w 100 g: 314,00 kca czyli całkiem niezle ;d są w wersji normalnej lub z cynamonem a ich koszt to coś do 3 zl max

    OdpowiedzUsuń
  29. haha :D właśnie podjadam dokładnie te same chipsy jabłkowe, a tu patrzę: napisałaś o nich posta :) zobaczyłam je pierwszy raz w Almie 2-3 miesiące temu i od tego czasu kupuję regularnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. @Ewcia, czyli jednak wychodzą drożej, a już myślałam, że znajdę jakieś jeszcze tańsze niż te z Almy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. dokładniej to 1,99 kosztują ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja mam Almę naprzeciwko wydziału, więc nie problem dla mnie skoczyć. ;-) Będę musiała wypróbować, dzięki za cynk!

    OdpowiedzUsuń
  33. Maz przyniosl mi dzis te oblane mleczna czekolada i sa swietne! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kupiłam :)

    Poza tym w Douglasie Wola Park (WAW) pojawiła się wreszcie limitowanka Essence Circus =)

    OdpowiedzUsuń
  35. mniam :) muszę spróbować :D lubię takie chipsy :D
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Bardzo chętnie je czytam i odpowiadam na każde pytanie! Proszę, nie spamuj jednak - nie zapraszaj do siebie i nie podawaj linka do swojego bloga. Znajdę go w Twoim profilu! Dziękuję.