piątek, 15 czerwca 2012

Zapowiedź: Essence Miami Roller Girl LE

Zaledwie wczoraj pokazywałam wam co przygotowała dla nas na lato marka Isana, a tu dziś jest już nowa zapowiedź wakacyjnej edycji limitowanej Essence - Miami Roller Girl. Pojawi się ona w drogeriach Rossmann w sierpniu.

balsamy do ust zmieniające kolor
01 miami heat | 02 miami p'ink

róż do policzków
01 dates on skates

cienie do powiek


 01 bienvenido a miami | 02 vice, bice baby | 03 miami p'ink

lakiery do paznokci
01 bienvenido a miami | 02 miami p'ink | 03 four wheel drive | 04 miami heat

sztuczne włosy
01 bienvenido a miami | 02 miami heat | 03 miami p'ink

Zdjęcia pochodzą z www.pinkmelon.de

Jak możecie się domyślić, najbardziej podoba mi się róż! :) Z chęcią przyjrzę się też balsamom do ust. Wydaje mi się, że w tej edycji jest jakoś mało produktów, a może to dlatego, że niewiele z nich mi się podoba? A wam?

Em

61 komentarzy

  1. coraz bardziej ubogie te limitki.. ale lakierom się chętnie przyjrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie jest ich mało. Kolory przepiękne ale większość to jedynie "do paczenia".
    Przygarnęłabym z chęcią żółty cień jednak z tego co się domyślam chyba matowy to on nie jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście... Ciekawa jestem tych szminek i różu, ale i tak nie dla mnie. Pass'uję...

    OdpowiedzUsuń
  4. róż i może balsamy do ust :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi się wszystko podoba, ciekawe jak swatche... :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi ta limitowanka wyjątkowo się podoba :) No może poza tymi sztucznymi pasemkami :P Jestem ciekawa czy pojawi się w PL, a zresztą i tak nie mam szczęścia do tych limitowanek :/ Natury w moim mieście zawsze wyczyszcone do zera :/

    OdpowiedzUsuń
  7. sztuczne włosy to jakieś nieporozumienie ale różowi się przyjrzę jeśli będzie ta limitka w PL i nie będzie to późna jesień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. róż wygląda bardzo interesująco...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawił mnie ten róż do policzków.

    OdpowiedzUsuń
  10. Róż fajnie wygląda choć ten pomarańcz trochę przeraża ;)

    Za to z włosami przegięli ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A mi o dziwo cienie wpadły w oko:P

    OdpowiedzUsuń
  12. balsamy do ust wydają się ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Róż wygląda na odpowiednik różu Estée Lauder Signature Silky Powder Blush in Peach Nuance więc postaram mu się przyjrzeć ale ogólnie ta limitka jakoś do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  14. OOO lakierki bajeczne:)Ale chyba nie kupie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie uzywam duzo rozu, ale ten wyglada slicznie z tym przejsciem kolorow :)
    Nie zapowiada sie jednak zebym miala cos kupic.

    OdpowiedzUsuń
  16. słitaśne balsamy i fajny róż, ciekawe kiedy będą dostępne w Naturze - w mojej pewnie w ogóle nie będzie :/

    OdpowiedzUsuń
  17. *-* róz i lakiery cudoooooo :D

    we Włocławku w Rossmanach rowniez pojawily sie limitowanki Essence ! :D Jupiii :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe tylko czy na czlowieku te kolory nie wygladaja komicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. of kors roz, balsamy i jakis lakier for meeee xD

    OdpowiedzUsuń
  20. Balsam do ust zmieniający kolor musi być fajny, na pewno muszę mieć takie cacuszko ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne kolorki ma ta limitka, skusiłabym się na jakiś lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  22. poza wlosami wszystko mi sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja sobie kupię włosy. Wszystkie kolory.... I założę je na raz.
    Słaba edycja, choć może dałabym szansę balsamom.

    OdpowiedzUsuń
  24. nic dla mnie....czas wyleczyc sie z essence:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Róż i lakiery muszę mieć :) Cudeńka!

    OdpowiedzUsuń
  26. Lakiery są boskie <3 Ten żółty ;D A i róż wygląda fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  27. róż fantastyczny! różowy + pomarańczowy zapewne da kolor, którego poszukuję od pewnego czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Rzeczywiście skusiłabym się jedynie na róż, ewentualnie jeszcze pomadkę i lakier. Ale sztuczne włosy - masakra.

    OdpowiedzUsuń
  29. róż chyba będzie świetny!
    a nazwa 'miami p'ink' mistrzostwo :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Te włosy mnie rozwaliły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Najnowsze limitki średnio mnie zachwycają - jeśli chodzi o kolory. Wszystko jest dla mnie za jasne i stonowane (osobiście lubię ciemne kolory i mocne kontrasty). Może się skuszę na różowe albo pomarańczowe włosy... ewentualnie czerwony lakier do paznokci ale muszę mu się przyjrzeć z bliska :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Jedynie róż może być ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
  33. mnie też tylko róż zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Sztuczne włosy wtf :D
    Balsamy wyglądają ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cienie całkiem fajne, akurat na lato, róż ciekawie wygląda, ale raczej się nie skuszę - to nie są moje kolory.

    OdpowiedzUsuń
  36. hmmm, też mi się wydaje, że mało tego. Ale na róż i pomarańczowy lakier pewnie się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. piękny róż i żółty lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z tej kolekcji podobają mi się o dziwo wszystkie produkty oprócz włosów :D Ciekawe kiedy się pojawi.. :D

    OdpowiedzUsuń
  39. W Naturze w Wodzisławiu Śląskim dziś stał już cały stand Fruity :) Mam nadzieję, że wystawią już wszędzie w najbliższych dniach :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Skuszę się na pomadkę nawilżającą i może na jeden lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  41. @Dziuunia, dziękuję za informację!

    OdpowiedzUsuń
  42. @Em, a jak szybko na Wizażu dałaś znać, istna błyskawica ;)))
    Info mam od dziewczyny z innego forum, sprawdzone na 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  43. u mnie w Naturze już też się pojawiła limitka Fruity...a jakie lakiery piękne...ahhh :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Może rzeczywiście kolory mało odkrywcze ale i tak chcę z tej limitki wszystko, każdy produkt w każdym kolorze. Szkoda tylko że nie będzie jej w Naturze. :(

    OdpowiedzUsuń
  45. omg, chcę te sztuczne włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  46. podoba mi się żółty cień i żółty lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Jak dla mnie mało porywająca ta edycja. Zdecyduję się tylko na pomarańczowy lakier.

    OdpowiedzUsuń
  48. Kusi mnie jedynie róż i lakiery. Ale średnia ta limitka, mogli się bardziej postarać.

    OdpowiedzUsuń
  49. Wezmę na pewno róż i szary cień, resztę będę oglądać i dumać na miejscu ;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Bardzo chętnie je czytam i odpowiadam na każde pytanie! Proszę, nie spamuj jednak - nie zapraszaj do siebie i nie podawaj linka do swojego bloga. Znajdę go w Twoim profilu! Dziękuję.