Moja paleta cieni Inglot (swatche)

on poniedziałek, 12 listopada 2012
Inglot, czyli nasza polska duma. Każdy o nim słyszał, prawie każdy testował produkty, a salony firmowe można już spotkać w wielu krajach. Sama Inglota bardzo lubię i choć z chęcią wypróbowałabym wiele produktów tej marki, na razie skupiam się na cieniach. Trzeba przyznać, że są one świetne.

PEŁNY CENNIK SYSTEMU INGLOT FREEDOM  - KLIK

W swojej kolekcji mam wypełnioną paletę "dziesiątkę" na okrągłe wkłady. Cienie są w większości stosunkowo nowe, jednak jest też kilka takich, które nie są już dostępne, lub mają nieaktualną numerację. Nic się jednak z nimi nie dzieje, więc na razie nie mam zamiaru się ich pozbywać. 



Niestety nie wszystkie zdjęcia dobrze wyszły, jednak w najbliższym czasie nie będę miała możliwości zrobić nowych (o 16 jest już zupełnie ciemno!), więc postanowiłam mimo wszystko je pokazać. Kolory na swatchach są dość dobrze oddane, a to najważniejsze.


395 PEARL
Mocno perłowy beż, idealny jako rozświetlacz (także na twarz). 
Przyznam, że skusiła mnie na niego Amarixe, która wielokrotnie zachwycała się tym cieniem.




144 AMC SHINE
Brudny róż ze srebrnymi drobinkami.
Kolor najlepiej oddany jest na palcu, nie na zbiorowych swatchach.



SPRINT
Ciemny róż ze złotymi drobinkami. 
Cień kupiony kilka lat temu w osobnym opakowaniu i przełożony do palety, nie znam numeru.



420 PEARL
Wielowymiarowy, szaro-fioletowy odcień.
Jeden z najbardziej znanych cieni Inglot i według mnie jeden z najładniejszych.



446 PEARL
Głęboka, perłowa oberżyna.



407 PEARL
Złoto-pomarańczowo-brzoskwiniowa perła. 
Piękny i pasujący prawie każdemu. Kolor lepiej oddany na zbiorowym swatchu.



34 PEARL
Ciepłe, perłowe złoto. 
Stara numeracja.



422 PEARL
Złoty, perłowy brąz.
Ciemniejszy niż na zdjęciu poniżej.



827 MATRIX
Khaki ze złotymi drobinkami.
Ciemniejszy niż na zdjęciu poniżej.



414 PEARL
Perłowa, głęboka zieleń.
Zdecydowanie ciemniejszy niż na zdjęciu poniżej.



Zbiorowe swatche:
395 PEARL | 144 AMC SHINE | SPRINT | 420 PEARL | 446 PEARL

407 PEARL | 34 PEARL | 422 PEARL | 827 MATRIX | 414 PEARL




Jednych odcieni używam częściej, innych rzadziej, jednak bez problemu mogę wyłonić trzy ulubione. Jeśli macie ochotę wypróbować cienie Inglot, ale nie wiecie od czego zacząć, te trzy możecie brać w ciemno. Są uniwersalne i po prostu bardzo ładne.

395 PEARL

420 PEARL

407 PEARL

Od kiedy zapełniłam całą paletę, staram się omijać salony Inglot szerokim łukiem, żeby nic więcej mnie już nie skusiło. Co jakiś czas trafiam jednak w internecie na kolejne zachęcające swatche, więc nie wykluczam, że za jakiś czas zacznę kompletować kolejny zestaw :) A ile wy macie cieni Inglot?

Em

72 komentarze:

Liu pisze...

ile kosztuje taka kasetka z inglota?

anne-mademoiselle pisze...

Ja mam 8 cieni Inglota i wszystkie bardzo lubię :) najbardziej chwilowo 353 i 461 :)

Lusterko Em pisze...

@Liu, tu masz cennik: http://lusterko-em.blogspot.com/2011/10/inglot-freedom-system-katalog-i-cennik.html

Ev pisze...

Ja wsiąkam w Inglota coraz bardziej i moja kolekcja ich kosmetyków się rozrasta. 420 oczywiście posiadam, poza tym mam 402, 423, 428 i cień do brwi. Wszystkie uwielbiam i to moi najwięksi makijażowi faworyci tej jesieni!

KOSMETASIA pisze...

144 najpiekniejszy :) uwielbiam takie odcienie :)

rainy girl is me pisze...

wszystkie mi się podobają:) nie mam żadnego z Inglota:/

ksenka pisze...

Też bardzo lubię inglota mam z Twoich 395, 407 i 446 dodatkowo mam jeszcze 445, 418, 428 i 467 który męczę dzień w dzień to mój ulubiony cień na dzień ;)

Fluttershy pisze...

Moim największym przekleństwem jest salon Inglota zaraz obok mojego wydziału... Chcąc nie chcąc zatem niemal codziennie przechodzę obok niego i coraz trudniej mi się powstrzymywać aby nie "zajrzeć chociaż popatrzeć". Efektem takiego zaglądania są już cztery zapełnione palety...

Blond-Szatynka pisze...

Mam kilka cieni z Inglota i kupiłam pustą paletkę .. i stwierdziłam, że chyba przejde na cienie rainbow. :D

Wszystko co mnie zachwyca pisze...

Kiedyś do Inglota miałam uraz. Obecnie, zakochałam się w ich cieniach!

Jedwabna. pisze...

Oberżyna skradła moje serce ;)

Anuśśś pisze...

ja swoich inglotków mam dokładnie 20 :D 2 takie paletki jak Ty :)
bodajże 4 kolorki mamy takie same :)
osobiście ingloty uwielbiam :)

Ann pisze...

Kupowanie cieni Inglot uzależnia ;) ciągle mi mało, choć ostatnio też staram się omijać szerokim łukiem wysepkę z Inglotem to dzisiaj znowu skończyłam z cieniem w torebce :P A cieni narazie mam ok. 30 :)

zoila pisze...

Mam 446 i lubię, choć rzadko używam :). Właściwie nie wiem, dlaczego. Przymierzałam się do zakupu 407... Niestety jestem chyba jednym z tych wyjątków, na których 407 i Golden Rose z Kobo wyglądają bazarowo :(. 422 wpadł mi w oko.

Kącik Madzi pisze...

Jak na razie mam 10 ich cieni, ale mam już kolejną listę, co bym chciała mieć :)

xkeylimex pisze...

Kolory takie typowo jesienne, bardzo ładne :)
Ja nie mam ani jednego cienia Inglot. Jeszcze do niedawna miałam fioletowy pigment, ale był już tak sędziwy, że go wyrzuciłam, choć używałam go tylko raz w życiu xD

beatekpp pisze...

mam skompletowane dwie paletki i cztery kasetki.. o dużo za dużo.. ale uwielbiam inglotowe cienie

Meraja pisze...

mi stuknęło bodajże 14 ostatnio...
mam 395 i 446 i oba lubię bardzo :)
jakbyś kiedyś chciała ulec kolejnej pokusie to polecam 399 - na oku wygląda pięknie :)

Theagnes87 pisze...

piękne są te kolory

Szpinakożerca pisze...

mi do pełnej paletki brakuje jeszcze 1 sztuki :) bardzo dobrze mi się z nimi współpracuje :) zwłaszcza z bazą :)

kolorowe refleksy pisze...

ooo....wyczekiwany przeze mnie post :) 414 i 420 podbiły moje serce-piękne!

burn-it-up pisze...

Też mnie Amarixe na 395 skusiła :D. Jeżeli chodzi o mój inglotowy inwentarz, to przekroczyłam już 30...

Kosmetyczna Kraina pisze...

U mnie aktualnie jest siedem okrągłych wkładów.
Uwielbiam je i mam ochotę na więcej :)

Kilka z tych, które prezentujesz wpadły mi w oko :)

Kosmetyczna Kraina pisze...

Mam ten w numerze 395 :)
A do listy dopisałam ten piękny perłowy szary.
Jest cudowny!
Muszę go mieć!

Zanka pisze...

Ja jeszcze nie mam nic z Inglota :(

karoslava pisze...

ja zawsze w sklepie Inglota dostaję kociokwiku :) wszystko mi się podoba, ale nic nie umiem wybrać i zazwyczaj wychodzę z niczym :/

mastiff pisze...

2x freedom PRO-3 i jednego integre(3cienie w jednym). Ale u mnie są to tylko brązy, szarość, cieliste i granatowe. Szukałam ostatnio ciepłego brązu, wydawało mi się, że znalazłam odpowiedni. Niestety na oku ginie:(

inka2504 pisze...

Ja mam całą paletkę z sephory i muszę się skupić na jej używaniu kurde;p ale mam zamiar wybrać się do Inglota po trochę cudeniek:) Aktualnie mam beżowy 328 Matte i kocham go:) ach.. cieniowy zakupoholizm:/;p muszę się leczyć;p

moniak85 pisze...

420 to na razie mój ulubiony z Inglota :)

Ewelina pisze...

420-tki nie mam, ale czas to zmienić, bo widzę, że kolor fantastyczny:)

BogusiaM pisze...

piękny zestaw szczególnie dół:)

hmm obecnie ok. 8szt, ale miałam dużo więcej

kosmetoholiczka pisze...

446 jest dostępny jeszcze? Jest przepiękny!!

Karotka pisze...

Widzę kilka odcieni, które również mam w swojej niedawno skompletowanej palecie :) 395, 446 i 420 - to moi ulubieńcy, ale z tych pozostałych też coś by się dla mnie znalazło :)

Ja również staram się omijać Inglota z daleka, na razie zaspokoiła mnie moja pierwsza 10-tka, ale zobaczymy na jak długo :)

Bisia pisze...

422 to mój nr.1. Uwielbiam cen cień.

bumtarabum pisze...

Zapisałam sobie kilka numerków, obmacam w sklepie ;)
Zresztą paleta jako całość bardzo mi się podoba.

aniasmok pisze...

Nie mam jeszcze żadnych z inglota, na razie się powstrzymuję z zakupem jakichkolwiek cieni, bo mam jeszcze pełno w domu :P

Lusterko Em pisze...

@kosmetoholiczka, kupiłam go miesiąc temu.

Nena pisze...

Większość kolorków z twojej palety znajduje się też w mojej :)

Maliniarka pisze...

ja z inglota mam prawie same maty lub double sp.
ale widzę i metaliki i perełki ładne

France30 pisze...

Ja póki co staram się zużyć te cienie co mam, ale pewnie kiedys skuszę się na te z Inglota :)

elle pisze...

Zdecydowanie po 144 przejdę sie do sklepu :)

Polly pisze...

446 woła do mnie "mamo!".:D

katarzyna.marika pisze...

Ja o swoich cieniach Inglot już pisałam na blogu :P A pewnie za jakiś czas napisze o drugiej, która właśnie się napełnia ;) Mam jeszcze jedną trójkę, którą użyłam może ze 3 razy, bo ciągle o niej zapominam...

Najbardziej podoba mi się 395, który na pewno kupię :)

Panna-Kokosowa pisze...

Twoja paletka tak jesiennie wygląda:) Osobiście wolę maty z Inglota, chociaż z perłowych cieni mają większy wybór... [Opadająca powieka nie pozwala mi używać nic co ma drobinki, są wyjątki, ale jednak unikam]

srebrnaLENTI pisze...

Śliczne kolory. Musze koniecznie kupić 420 i 446 ;)

Artist Domi pisze...

chyba właśnie przepadłam i też chcę ingloty :( tylko czemu te kasetki są takie drogie...

KasiaS1980 pisze...

Obecnie mam 15 ich cieni, ale chciałabym dokupić drugą paletkę na 10 cieni i ją zapełnić. Bardzo lubię cienie z tej firmy :)

Milomania pisze...

Jestem fanką inglota :) zbieram je już od jakiegoś czasu :) Są rewelacyjne!

Beauty_Station pisze...

Mam jeden cień Inglota :P Beżowo-perłowy. Gdzieś tam w czeluściach kosmetyczki buja się jakaś trójka w różach, ale od daaawna jej nie używam i chyba ją wyrzucę.

Bella pisze...

Może zaskoczę, ale nigdy nie posiadałam nic z Inglota :) Ba, nawet nigdy nie robiłam zakupów w ich salonach, czy na wyspie. Sama nie wiem dlaczego, bo cienie prezentują się super :)

Lusterko Em pisze...

@Artist Domi, pewnie dlatego, że są naprawdę porządnie wykonane. Warto.

Marti pisze...

świetna kompozycja kolorystyczna! bardzo mi się podoba! ja póki co cieni Inglotowych nie mam wcale, choć przymierzałam się już wiele razy ;) jednak zdrowy rozsądek zwykle bierze górę nad zwykłą chcicą ;)

krzysti pisze...

muszę wymacać 407, jakoś nigdy nie zwróciłam uwagi na ten cień ;)
obecnie mam około 30 cieni z tej firmy i praktycznie wszystkie baaardzo lubię :)

Lusterko Em pisze...

@Marti, Ty nie potrzebujesz już żadnych cieni mając swoją MACową kolekcję!!!

Agata Adelajda pisze...

Mam dwie paletki po trzy cienie: zielony błyszczący, fioletowy i granatowy matowe, a w drugiej: brąz matowy, brąz z drobinkami i perłowy. Pigmentacja doskonała, uwielbiam te cienie.

Blogging Novi. pisze...

Podoba mi się ten pierwszy i ten pomarańczowy:) Pozdrawiam, Blogging Novi.

Sekrety naszego piękna pisze...

piękna paleta :)

wysoka-bloggerka pisze...

Hm, ja miałam problem z cieniami Inglota, mocno się osypują. Ale korektory, szminki i lakiery do paznokci mają fantastyczne.

lacquer-maniacs pisze...

Widzę, że chyba bardziej gustujesz w perłach niż matach:) ale wszystkie które tu pokazałaś mi się podobają - jednym słowem - według mnie udana paletka!;)

Pamircia pisze...

420 jest przesliczny, chyba zagości w mojej piątce :)

ulis pisze...

HEj :) Odcień 420 podobny do mojego ulubionego Avonowego :) w ogóle zostałaś u mnie wyróżniona, jeżeli chcesz zapraszam do zabawy :)

Kosmetyczna Kraina pisze...

No i dzięki Tobie się skusiłam na 2 nowe :)

Lusterko Em pisze...

@Kosmetyczna Kraina, które wzięłaś? Na pewno 420, prawda? :)

lala_roz pisze...

446 mnie kusi...ojj kusi!

rogaczki-kosmetyczne pisze...

na razie zaniedbuje naoczne malunki, więc na inglotową paletkę, jeszcze poczekam :) ale jak zacznę regularnie używać sleeki, na pewno sięgnę po ulubione kolory do inglotowych zbiorów :)

Mała Mi pisze...

ja mam cieni inglot 0 gdyz jestem na nie uczulona ;(;(;(;( nie moglo mnie uczulic jakies dziadostwo tylko akurat najlepsze cienie jakie istnieja ;( zanim mnie jednak uczulily przez kilka lat uzywalam kilku odcieni koloru matowa ciemna czekolada i powiem tylko, ze to byly najlepse cienie jakie kiedykolwiek mialam okazje uzywac, pigmentacja, konsystencja to jak sie naklada i rozciera to czysta przyjemnosc.

poliii pisze...

uwielbiam Inglotki, mam w swojej kolekcji około 12 cieni i raz lub dwa razy w roku sprawiam sobie przyjemność kupnem następnych kolorków :)

poliii pisze...

co do notki na fejsie- szkoda, że wycofują okrągłe cienie, tak jak ty wolę tą 'starą' wersje..

Lusterko Em pisze...

@poliii, tak jak napisałam na fb, ja też wolę okrągłe wkłady. Szkoda, że nie będzie już możliwości wyboru.

magicgrey pisze...

obecnie mam 7 cieni ale na pewno na tym nie poprzestanę :)

magicgrey pisze...

a właśnie co do wiadomości na FB to też nie jestem zachwycona jednak wolę te okrągłe

Magda pisze...

HEJ polecam ci 402 i 399 ,112

chetnie wymienie cienie inglot na inne numery 111 zloto zolte jasne perla ,487 fiolet z drobinkami ds,373 biel m, 355 bez natural mat

Prześlij komentarz

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Bardzo chętnie je czytam i odpowiadam na każde pytanie! Proszę, nie spamuj jednak - nie zapraszaj do siebie i nie podawaj linka do swojego bloga. Znajdę go w Twoim profilu! Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...