niedziela, 17 marca 2013

Dzień Świętego Patryka

Zieleń to - jak nietrudno zgadnąć - mój ulubiony kolor. Mam zielonego bloga, zielone ściany w pokoju i zieloną pufę, na której właśnie siedzę. Nic dziwnego, że 17 marca, kiedy miasto również staje się bardziej zielone, to jeden z moich ulubionych dni w roku. 

Mam również całkiem sporą kolekcję zielonych kosmetyków do makijażu, które z oczywistych względów lubię szczególnie. Wiem, że nie wszyscy przepadają za tym odcieniem na oczach czy paznokciach, jednak sama sięgam po niego stosunkowo często. W tym tygodniu na przekór zimie z upodobaniem malowałam się kredką essence scream green (klik), której oczywiście zapomniałam potem dołożyć do zdjęcia. Reszta mojej zielonej gromadki wygląda właśnie tak.

H&M 450 Green | essence ready for boarding 03 exits on your right |
essence I love Berlin 02 I'm a berliner | Sensique Paradise Island 233

essence I love Berlin 05 I'm a berliner | Basic 07 | essence crazy about colour 05 crazy about green

My Secret Star Dust 7 | H&M Hunt Me Down |
essence return to paradise 03 back to paradise | essence 04 I love NYC 

Inglot (bardzo stara paleta trzymana już tylko z sentymentu) | My Secret Pearl Touch 108 |
Catrice 500 Hip Hop On The Tree Top | essence I love Berlin 01 style victim | Inglot 414 Pearl

W planach na wieczór miałam wycieczkę na zieloną babeczkę i zielone piwo, jednak z powodu nieprzewidzianych komplikacji dziś będę mogła je pooglądać tylko na zdjęciach. Ale to nic, w końcu za rok będzie kolejny Dzień-Pod-Znakiem-Najlepszego-Koloru :)

facebook.com/cupcakecorner

Znajdzie się tu więcej miłośników zielonego? Ile macie w kosmetyczce produktów o takim kolorze? A może zupełnie za nim nie przepadacie? :)

Em

63 komentarze

  1. Świetne święto, bardzo je lubię i oczywiście kolor zielony. Mam zielone oczy więc jak tu nie kochać tego koloru:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka zielonych kosmetyków się u mnie znajdzie. Ostatnio nawet odważyłam się zakupić lakier do paznokci w kolorze zielonego groszku, choć długo nie mogłam się przekonać do takiego koloru na paznokciach. Mam jeszcze 2 lakiery w kolorze mięty i kilka zielonych cieni do powiek. Korci mnie ten eyeliner Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Możemy podać sobie ręce, ja też uwielbiam zieleń :)
    Jeśli chodzi o kosmetyki to nie jestem przekonana do zieleni na moich powiekach, raczej stawiam na zielone paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli chodzi o kosmetyki w kolorze zielonym, to raczej nie. Ale ściany w pokoju chciałabym mieć zielone ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio bardzo polubiłam zieleń na paznokciach to taki optymistyczny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. @Avenindra Rosjaneczka, eyeliner jest już niestety wycofany, a szkoda, bo to był jeden z lepszych produktów essence.

    OdpowiedzUsuń
  7. @Fabryczna, ja już nie wyobrażam sobie innego koloru na ścianach!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zielona kolekcja :) Ja lubię zieleń w makijażu, jeżeli do zieleni zaliczymy miętę to wprost kocham miętowe cienie do powiek i lakiery, najwięcej mam kosmetyków w kolorze khaki, w nim moje szare oczy wyglądają najlepiej (w każdym razie tak sądzę :D), odpadają wszelkie seledyny i trawiaste odcienie. A do zielonych lakierów do paznokci na razie się przekonuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. @Rainbow Soap Bubble, mój ulubiony odcień zieleni to właśnie trawiasty, na paznokciach go uwielbiam :) A miętę ostatnio znalazłam ładną w trójce My Secret, idealna na wiosnę! Na zdjęcie się nie załapała, bo nie chciałam psuć harmonii innymi odcieniami, z którymi jest połączona ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najbardziej podoba mi się lakier Essence. :O

    OdpowiedzUsuń
  11. dogadałabys się z moja tesciowa bo ona kocha zieleń :)ja szczerze mało rzeczy i kosmetyków mam zielonych :P

    OdpowiedzUsuń
  12. @Izabela Ryngwelska, jeśli masz na myśli ten z kolekcji I love Berlin, to racja, jest fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też uwielbiam zielenie! co prawda u mnie palmę pierwszeństwa mają ciepłe, glębokie fiolety, ale następne są właśnie zielenie. Szczególnie limonkowy odcień <3 teraz mialam tydzień zielonego makijażu oczu :D a i na paznokciach zielone zdobienie z okazji dnia św. Patryka :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kocham zielony :) Wprawdzie na oku ich nie noszę, ale na paznokciach jak najbardziej!
    Obecnie mam chyba z 6 lakierów w kolorze zielonym :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ależ kolekcja :)
    baaardzo spodobał mi się lakier z serii return to paradise, takiej zieleni ostatnio poszukuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też lubię zielony :) Szczególnie na powiekach. Mam jeden wypracowany makijaż smoky w zieleniach i bardzo dobrze się w nim czuję.

    OdpowiedzUsuń
  17. @Anonimowy, to prawda, zielone smoky może wyglądać naprawdę dobrze! Ale z tego co zaobserwowałam, taki makijaż nie jest zbyt popularny.

    OdpowiedzUsuń
  18. ja specjalnie nie przepadam za zielenią, choć parę rzeczy się znajdzie : D

    OdpowiedzUsuń
  19. Zielono mi ^^ To taki pozytywny kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam zielenie na oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię zielony i mam sporo kosmetyków w tym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  22. do tej pory zieleń istniała tylko jako limonka na paznokcie w mojej kosmetyczce, ale tej zimy wraz z wejściem koronkowym sukienek w butelkowej zieleni zaszalałam i wyposażyłam się w magnetycznie metaliczne zielenie, matowe zielenie, wszelkie butelkowe :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jakoś nie przepadam za zielonym;D

    OdpowiedzUsuń
  24. mam kilka zielonych lakierów, nawet zielony cień jest:) kiedyś w ogóle nie używałam zielonego, ale teraz coraz częściej po niego sięgam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mi z zielenią na paznokciach nie po drodze, za to na oczach i owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja kocham zieleń! :)
    Kiedyś moja przyjaciółka stwierdziła, że jestem chora na punkcie tego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam zielone oczy i kocham jak się robi zielono na polu ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. zielono mi... ^^
    grasz w zielone?- gram!!!
    świetne nowości- też mam fazę na zielenie ;0

    OdpowiedzUsuń
  29. @mixoflife, ja z pewnością jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Oczu na zielono raczej nie maluję, ale na paznokciach lubię :) Też kiedyś miałam zielone ściany w pokoju i pewnie gdybym miała malować nowy pokój też byłby zielony :D Teraz mam zieloną pufę i kosz na śmieci ^^

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja ten dzień lubię z troszeczkę innego powodu.
    Mój Tata ma dzisiaj imieniny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo lubię kolor zielony, niestety nie w kosmetykach. Wydaje mi się, że to ciężki kolor do "noszenia" i nie każdy może sobie na niego pozwolić.

    OdpowiedzUsuń
  33. W kosmetyczce zbyt wiele się nie znajdzie - mam zielone oczy, które nie współpracują z zielonymi kolorami, za to w szafie mam trochę takich kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam zielony kolor, podobnie jak pomarańczowy, więc mam trochę kosmetyków w tych kolorach.


    P.S. Widzę, że masz ciągle lakier Paradise Island, ja wtedy wybrałam niebieski i jeszcze jeden niebieski zakupiłam w zapasie, w efekcie nie udało mi się zużyć ani jednej buteleczki jeszcze, a lakier wciąż dobry.

    OdpowiedzUsuń
  35. Za zielenią nie przepadam, bo moja babcia całe życie używała wszystkiego, co zielone xD Także unikam ^^

    OdpowiedzUsuń
  36. ta limitka I love Berlin,jest fajniutka tzn była

    poza tym kocham Berlin <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale fajny post! :-)

    Ja też najbardziej lubię zieleń. Też bym zrobiła taki post, zwłaszcza, że mam niezłą kolekcję zieleni...
    Jak wrócę do formy, to muszę obfotografować.. :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Zielone piwo ! :) Co do samego koloru zielonego uwielbiam :) Moje rude klaki i piwne oczy tez go kochaja ! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja z zieleni to tylko miętowy kolor lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  40. ale zielono:) nie pamiętałam, że dziś jest dzień patryka;)

    OdpowiedzUsuń
  41. @Wszystko co mnie zachwyca, mój lakier jest wciąż w stanie idealnym, nie zgluciał ani trochę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. @Charlotte, ja nie znoszę, dla mnie to miasto jest okropnie brzydkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. W mojej kosmetyczce znajdą się dwie zielone kredki, 4 cienie i 2 lakiery do paznokci:) Przy czym stawiam raczej na ciemniejsze odcienie tego koloru:)

    OdpowiedzUsuń
  44. też mam duuużo zielonego w kosmetyczce :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Świetna ta paletka z Inglota :)

    Też lubię zielony kolor na pazurkach i powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja mam zdecydowanie za mało zielonych kosmetyków, zaledwie pare lakierów, dwa cienie do powiek i kredka z Avonu :P

    OdpowiedzUsuń
  47. @Słonecznik, od niej zaczęła się moja miłość do cieni do powiek :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Lubie zielone cienie do powiek i nawet kilka posiadam, ale mi zdecydowanie ten kolor niestety nie pasuje, a cienie posiadam dla samego faktu posiadania i żeby sobie czasem je pooglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Za zielonym ogólnie nie przepadam, ale dobrze mi się kojarzy. A z czym? z wiosną oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  50. przyznam, że nie przepadam za zielonym, tak myślę i nie mam chyba nic zielonego w kosmetyczce, ale taką babeczkę to bym chętnie zjadła:]

    OdpowiedzUsuń
  51. @narja, coś takiego mogła napisać tylko prawdziwa kosmetoholiczka :D

    OdpowiedzUsuń
  52. @natooral, rzeczywiście to chyba najbardziej wiosenny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  53. thisiswhatmakesgirlhappy.blogspot.com18 marca 2013 16:51

    Pomimo tego, ze mam urodziny w dzień w Św Patryka to średnio lubię ten kolor, mam tylko cień khaki i mietowy lakier :D

    OdpowiedzUsuń
  54. @thisiswhatmakesgirlhappy, w takim razie najlepsze życzenia urodzinowe :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Do zieleni nic nie mam, kolor całkiem w porządku, kojarzy mi się z wiosną, ale zieleni na ubraniach czy w makijażu nie mam, nie używam i nie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Ten eyeliner jest świetny:) też go mam i często stosuje :) A paletka idealnie skomponowana :) Ja za bardzo nie używałam przez całe swoje życie zieleni natomiast po ufarbowaniu włosów stwierdziłam że to jeden z moich kolorów z którymi teraz będę musiała się zaprzyjaźnić :)

    OdpowiedzUsuń
  57. @Paula0406, piszesz o eyelinerze w żelu essence? Jeśli tak, to rzeczywiście jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja tam nawet lubię zieleń w makijażu, ale nie każdą ;) Najbardziej trafiają do mnie odcienie raczej chłodne, a nie trawiasta zieleń. Ten cień Inglota 414 mam na mojej liście do kupienia i chyba sprawię sobie na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Twoje tło (nie wiem czy słusznie) kojarzy mi się z kolorem starego wizażu.

    OdpowiedzUsuń
  60. @Alena, chyba masz rację, ale to było już kilka lat temu, prawda? Zdążyłam się tak przyzwyczaić do fioletów, że nawet nie pamiętam dokładnie :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Bardzo chętnie je czytam i odpowiadam na każde pytanie! Proszę, nie spamuj jednak - nie zapraszaj do siebie i nie podawaj linka do swojego bloga. Znajdę go w Twoim profilu! Dziękuję.