wtorek, 30 lipca 2013

Pomysł na prezent #1 - KALVA

Kupowanie prezentów za każdym razem wygląda u mnie inaczej. Czasem mam mnóstwo pomysłów i muszę spośród nich wybierać, a przy kolejnej okazji z kompletną pustką w głowie snuję się w kółko po sklepach. Z wami jes pewnie podobnie, więc czemu sobie nie pomóc? W serii prezentowej będę wam pokazywała rzeczy, które według mnie świetnie nadają się na podarunek dla bliskiej osoby.


JEST FAJNIE - przeczytałam na kubku i od razu wiedziałam, że musi być mój. No dobra, nie do końca mój, bo mam bana na kupowanie kubków (ale z chęcią przygarniam w prezencie nowe do kolekcji :) ). Nie mogłam go tak jednak zostawić, więc niezwłocznie wybrałam w myślach osobę, której go sprezentuję.

KALVA, czyli producent kupionego przeze mnie kubka oraz szeregu innych świetnych rzeczy z porcelany, to niewielka firma, z którą pierwszy raz zetknęłam się na blogu ich4pory, a wkrótce potem trafiłam na ich stoisko na targach rzeczy fajnych w Krakowie.



Wszystko jest wykonane porządnie i estetycznie i widać, że każdy wzór jest dokładnie przemyślany. Trochę brakuje mi większej ilości różnych napisów, ale może pojawią się wkrótce. Podoba mi się też motto KALVY, czyli "wierzymy, że poranek to najważniejsza pora dnia, a otaczanie się pięknymi przedmiotami daje gwarancję dobrego nastroju i pogody ducha".


Jeśli chcecie sprezentować komuś gwarancję dobrego dnia w postaci kubka, filiżanki, miseczki lub nawet kieliszka na jajko, zajrzyjcie na stronę www.kalva.pl, gdzie możecie zobaczyć i zamówić te wyjątkowe produkty :)

I pamiętajcie, że jest fajnie!

Em

30 komentarzy

  1. od jakiegoś czasu przewijają mi się kubki tej firmy przez facebooka i bloga :-) jestem w pełni zauroczona, ale też mam bana na kubki ;-) chyba że niechcący jakiś rozbiję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. @Balbina Ogryzek, zawsze możesz komuś podsunąć taki pomysł na prezent dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię kubki zdobione samodzielnie; zaopatrzyłam się w odpowiedni mazak - nie ma to jak własny pomysł na kubek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba powinnam dać sobie bana na czytanie wszelkich postów wnętrzarskich, bo moja lista marzeń ostatnio trochę za bardzo się rozrosła ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. @ville, przy moich zdolnościach plastycznych to byłaby KATASTROFA ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. @Paula, no ale przyznaj, że takie naczynia w kuchni to sama radość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajny kubeczek ! Taki pozytywny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie weszłam na ich stronę - same piękności!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha! Właśnie myślałam o zakupie porządnego zestawu talerzy, miseczek i kubków, więc spadłaś mi z nieba z tym postem :)

    Dla mnie zestaw z szopem, dla T. z wilkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny pomysł ... jest fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Taki kubeczek z kawusią z rana bardzo by poprawiał humor

    OdpowiedzUsuń
  12. widziałam je na relacjach z targów, wspaniałe są!:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zamiast kubka może być zawsze miseczka - w weekendy jem z mojej owsiankę i zawsze jak kończę i widzę napis "to będzie dobry dzień", to mnie to jakoś cieszy :-)

    No i wiadomo - jest fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobra motywacja na cały dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. @Olga Cecylia, tak myślę, że chyba poproszę o taką miseczkę z jakiejś okazji - w końcu to super pomysł na prezent też dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne naczynia, mi przypadł do gustu talerz z kotem :) Niby minimalistyczne, ale widać, że porządnie i starannie wykonane, sama z chęcią dostałabym taki kubek lub obdarowała nim bliską osobę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam tyle kubków, że mój mężczyzna chyba by się na mnie obraził jakbym przytargała kolejny...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten kubek jest bardzo klimatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne te ich produkty i przekaz też bardzo spoko :) Przypinam i zapamiętuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Positive attitude - to lubię!
    Sama jestem osobą nieustająco się cieszącą z życia, więc taki napis na kubeczku byłby totalnie w moim stylu. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne te kubki :D w ogóle całe stoisko mnie zauroczyło, a najbardziej te szersze, idealne do porannej kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie się już kubki nie mieszczą w kuchni, więc.. :(

    OdpowiedzUsuń
  23. fajny pomysł. :) mi Narzeczony ostatnio sprawił świetny prezent, na białym kubku narysował mój portret i napis 'enamour' a, że jest artystą i zawodowo wykonuje portrety, to wyszedł śliczny :) pokazywałam go na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. nawalić sobie lodów do miseczki, zjeść i myśleć "jest fajnie"... ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. urokliwe, naprawdę mogą poprawić nastrój :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Bardzo chętnie je czytam i odpowiadam na każde pytanie! Proszę, nie spamuj jednak - nie zapraszaj do siebie i nie podawaj linka do swojego bloga. Znajdę go w Twoim profilu! Dziękuję.