poniedziałek, 16 września 2013

Ranking PŁYNÓW MICELARNYCH

Pomysł na taki post tkwił w mojej głowie od wielu miesięcy i sama nie wiem, czemu tak długo zwlekałam z jego realizacją. W demakijażu oczu od paru lat królują u mnie płyny micelarne, których wypróbowałam już całkiem sporo. Jedne były lepsze, inne gorsze, ale ciężko tak naprawdę dobrze je porównać, dopóki nie stoją obok siebie. Ostatnio zorientowałam się, że uzbierało mi się już całkiem sporo zarówno kończących się, jak i prawie nowych produktów, więc wreszcie miałam okazję zrobić ich ranking.

Do testu stanęło siedem płynów micelarnych z różnych półek cenowych - od produktu z Biedronki poprzez te drogeryjne, kończąc na aptecznym Vichy. Najpierw napiszę kilka słów o każdym z nich, a następnie wystawię im ocenę i będziecie mogli zobaczyć, który według mnie jakościowo i cenowo wypada najlepiej. Zaznaczę też, że oceniam głównie to, jak sprawdzają się przy demakijażu oczu. Te słabsze oczywiście wykorzystuję później do zmywania makijażu z twarzy i tu większość z nich radzi sobie dobrze.

Vichy, ok. 30 zł/200 ml. Skusiłam się na niego, kiedy był w dużej promocji i bardzo się z tego cieszę, bo inaczej pewnie bym po niego nie sięgnęła. Ma piękny zapach i idealnie radzi sobie nawet z mocnym makijażem.

Lirene, 14,99 zł/200 ml. Przerost formy nad treścią. Płyn zawiera w sobie "tańczące drobinki", które nie robią nic poza rozmazywaniem się na twarzy. W ogóle nie radzi sobie z makijażem oczu.

Perfecta, 12,99 zł/200 ml. Kilka lat temu byłam zachwycona jednym z płynów micelarnych tej marki, dlatego z chęcią sięgnęłam po nie ponownie. Niestety albo trafiłam na inną wersję, albo został zmieniony skład, bo choć produkt w miarę radzi sobie z makijażem, przy okazji szczypie w oczy.

BeBeauty, 4,50 zł/200 ml. Słyszałam o nim tak dużo, że aż nie chciało mi się go próbować ;) Będąc na wyjeździe zorientowałam się jednak, że nie mam nic do demakijażu, więc skoczyłam do Biedronki i wyszłam właśnie z tym płynem. Bardzo dobrze radzi sobie z makijażem, ładnie pachnie i ma cenę nie do pobicia.

Tołpa, 37,99 zł/400 ml. To podobno ten sam płyn, co biedronkowy. Ja nie jestem do tego przekonana, bo zarówno skład jak i dzianie delikatnie się różnią - o dziwo na korzyść tańszego. Z makijażem radzą sobie podobnie, jednak temu z Tołpy zdarzyło się podrażnić mi oczy. Bardzo żałuję zakupu takiej wielkiej butli!

Ziaja, 8,69 zł/200 ml. Kiepsko radzi sobie z makijażem oczu, nawet z samym tuszem, więc nadaje się tylko do demakijażu twarzy. Nie ma zapachu, jest tani, ale nie wrócę do niego.

Bourjois, 13,99 zł/250 ml. Po przyłożeniu do powieki płatka nasączonego tym płynem makijaż dosłownie się rozpływa. Fantastycznie sprawdza się zwłaszcza przy trudnych do zmycia produktach. Ma delikatny, przyjemny zapach.

NAZWA | JAKOŚĆ | CENA | RAZEM
Be Beauty | 5/7 | 7/7 | 12
Bourjois | 6,5/7 | 5/7 | 11,5
Ziaja | 2/7 | 6/7 | 8
Vichy | 6,5/7 | 1/7 | 7,5
Perfecta | 3/7 | 4/7 | 7
Tołpa | 4/7 | 2/7 | 6
Lirene | 1/7 | 3/7 | 4

Każdy produkt mógł otrzymać maksymalnie 14 punktów - 7 za jakość i 7 za cenę. Z ceną było łatwo, jednak oceniając jakość nie mogłam zdecydować się na jeden najlepszy płyn, dlatego Bourjois i Vichy otrzymały po 6,5.

Dwaj zwycięzcy to taniutki i bardzo dobry płyn z Biedronki oraz trochę droższy, ale również lepiej radzący sobie z mocnym makijażem płyn Bourjois. Oba z całą pewnością są godne polecenia, a najlepiej mieć pod ręką jeden i drugi :)

Dajcie znać, co jest na pierwszym miejscu waszego rankingu płynów micelarnych! Na pewno w przyszłości będę chciała znów wypróbować coś nowego.

Em

P.S. Produkt Lirene został mi przekazany do przetestowania.

116 komentarzy

  1. Ja uwielbiam płyn Vichy, ale Tołpa też bardzo mi odpowiada. Nie jest ona identyczna jak Be Beauty, minimalnie, ale jednak różnią się składem i moim zdaniem Tołpa zmywa lepiej mocny makijaż oczu, a zwłaszcza trwałe tusze.
    Bourjois kiedyś miałam, był dla mnie zwyczajny, niczym nie zachwycił, ale też nie rozczarował :
    )

    Za to Ziaja to dla mnie klęska na całej linii, moim zdaniem niska cena nie usprawiedliwia tak katastrofalnej jakości - jak widać choćby na przykładzie produktu z Biedronki da się zrobić tani, a porządny kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
  2. A pisałam to ja, snow :p

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie tak samo na 1 miejscu jest biedronkowy płyn. Ale kiedyś używałam bourjois i jak wycofają z biedronki ten micel to wrócę do bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  4. @snow, mnie w Tołpie najbardziej zawiodło to, że płyn z Biedronki sprawdził się u mnie lepiej. Chociaż może to i dobrze, następnym razem nie przepłacę :) Vichy to ideał (ale drogi), ciekawa jestem jeszcze jak w porównaniu z nim wypadłaby Bioderma, której nie używałam już jakieś trzy lata.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja najbardziej lubię Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham ten biedronkowy płyn, z Ziaji mam wersje różaną, ale też mnie nie powaliła, natomiast w kategorii "całkiem spoko" umieściłabym jeszcze niebieski płyn AA, którego akurat w Twoim zestawieniu nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na co dzień stosuję wodę micelarną z L'biotica i sprawdza się.

    OdpowiedzUsuń
  8. bioderma, a teraz loreal soft :)

    OdpowiedzUsuń
  9. @emka, słyszałam dużo dobrego o tym płynie L'Oreal.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tych co przedstawiłaś to używałam tylko BeBeauty i jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja polecam jeszcze Eveline :) u mnie nr 1!

    OdpowiedzUsuń
  12. szukam właśnie coś do demakijażu i chyba kupię ten z Biedronki - skoro jest tak zachwalany :) nie robię mocnego makijażu więc na pewno sobie poradzi :) zresztą zobaczymy !

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zużywam właśnie kolejne opakowanie Biedronkowego :) ale chyba sie skuszę też na ten z tołpy , słyszałam ogrom dobrych opinii na jego temat.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jako że używam płynów micelarnych od niedawna jeszcze nie mam ustalonego ulubieńca i za każdym razem używam innego. Jak dotąd jednak wygrywa Bonjouris i chyba zostanie moim KWC w tej kategorii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. BeBeauty uwielbiam :)
    Pamiętam też, że ziajowa Ulga się u mnie sprawdziła również :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tyle masz płynów micelarnych, ale okazuje się, że ja mam w domu zupełnie inne i to też wcale niemało.

    OdpowiedzUsuń
  17. też robiłam ostatnio taką bitwę u siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. od dłuższego czasu używam Bourjois i jestem zadowolona. Biedronkowy też się dobrze sprawdził. Ostatnio kupiłam Perfectę i nie podoba mi się, szczypie w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie również króluje BeBeauty :)
    Lubię też płyny Biodermy, ale finansowo lepiej wychodzą te z Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ostatnio była promocja na płyn z Bourjois żałuje, że go nie kupiłam (a chciałam) .. ;/ Ale na pewno zakupię choć w cenie regularnej ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja najchętniej siegam po ten z Biodermy, Ziaji i Tołpy :) Świetne są!

    OdpowiedzUsuń
  22. Do tej pory moim faworytem jest biedronoski.

    OdpowiedzUsuń
  23. Tego Biedronkowego sama nie wiem czemu nie miałam jeszcze. A ten z Bourjois miałam i właśnie mi się skończył. Kupiłam go w Rossmann i faktycznie radzi sobie ze wszystkim. Z chęcią go zakupię ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam plyn z Biedronki, ale niestety na codzien nie mam do niego dostepu i uzywam Vichy. Tu gdzie mieszkam plyny micelarne nie sa w ogole popularne, takzde dostepne sa jedynie te z marek aptecznych a wsrod nich Vichy jest najtanszy i najlepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. uwielbiam Bourjois, za to za bebeauty nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  26. Używam tego płynu z Biedronki. Dobrze zmywa nawet ten wodoodporny makijaż oczu, ale niestety je podrażnia.

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam ten z Bourjois, ale ostatnio kupiłam tę nowość z L'oreala i jestem nią zachwycona jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie płyn micelarny Bourjois podrażnił i uczulił, natomiast ten z Biedronki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wygrani są również moimi ulubionymi płynami, które stosuje naprzemiennie. Ale oczywiście testuje dalej. Teraz kupiłam Loreala tego różowego i nowość z mixa. Jeszcze żadnego nie używałam, więc nie mogę się jeszcze wypowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  30. Używałam Bebeauty, Bourjois i Ziaję. Ziaja to był niewypał, natomiast Bourjois i Bebauty bardzo lubię:) U mnie również wygrywa płyn z Biedronki- działa tak samo jak Bourjois, a cena o wiele niższa:)

    OdpowiedzUsuń
  31. nie ma tu biodermy :), którą ostatnio bardzo polubiłam. Vichy mam, ale nie jest wart ceny z SP (46zł), ponieważ wysuszył mi powieki

    OdpowiedzUsuń
  32. u mnie teraz na prowadzenie wychodzi płyn micelarny L'oreal :) ale BeBeauty też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Płyn z Biedronki muszę w końcu kupić! A Bourjois bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. wow !
    ile płynów..
    świetny post

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo podoba mi się ten ranking :) I na czele stanął mój ulubieniec z Biedronki :)
    Płynu Bourjois nie miałam, ale inne kosmetyki tej marki polubiłam, więc i na niego się skuszę przy okazji.

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam płyn z Vichy i gdyby nie cena bardzo bym go lubiła. Mam biedronkowy, ale podrażnia mi skórę, miałam tej Bourjois i świetnie się u mnie sprawdził. Miałam też Ziaję, ale była to totalna porażka. Reszty nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  37. no proszę biedronka górą, nawet pokonał swojego brata Tołpę:D

    OdpowiedzUsuń
  38. Zawsze używałam mleczka do demakijażu i nie mogłam się przemóc by kupić płyn micelarny.. Ale gdy kupiłam biedronkowego Be Beauty rozstałam się z mleczkiem i nie wiem czy będę wracała do czegoś poza micelem ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. @Kasia Rakowska, na Eveline na pewno przyjdzie czas!

    OdpowiedzUsuń
  40. @Sylwia W, ciekawa jestem, czy zobaczysz między nimi różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  41. @BlogBy Izis, tym bardziej jestem ciekawa, jaki płyn jest Twoim ulubieńcem!

    OdpowiedzUsuń
  42. @Marysia P., super, w takim razie lecę szukać jej na Twoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  43. @bloo., więc nie tylko ja mam takie odczucia co do Perfecty. Szkoda, kiedyś ta firma miała naprawdę dobre micele - ciekawe, czy zmienił się skład, czy po prostu moje oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń
  44. Biedronkowy jest nie do pobicia :)

    OdpowiedzUsuń
  45. @Sandra ja, płyn Bourjois bardzo często jest w promocji. Wydaje mi się nawet, że w Rossmannie ma być wkrótce jakaś promocja na wszystkie produkty Bourjois (?). Poczekaj, nie warto płacić regularnej ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  46. @lemesos11, jeśli Vichy jest najtańszy, to nie chcę myśleć ile kosztują pozostałe!

    OdpowiedzUsuń
  47. @Iwona, moich na szczęście nie podrażnia, bo to by go pewnie skreśliło na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  48. @Ayashi, jeszcze jedna dobra opinia o płynie L'Oreal i pędzę do drogerii... ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. @Rudaaaaa, bardzo dziwne, na mnie jest super delikatny! No ale jak wiadomo każda skóra reaguje inaczej.

    OdpowiedzUsuń
  50. też byłam zadowolona z Be beauty, dobrze sprawdził się także płyn micelarny Eveline Fresh&Soft:)

    OdpowiedzUsuń
  51. @Marciszka, u mnie z kolei Bourjois sprawuje się odrobinę lepiej, no ale za cenę BeBeauty to nie ma co narzekać :)

    OdpowiedzUsuń
  52. @Subiektywna Ja, u mnie Bioderma królowała kilka lat temu, kiedy micele dopiero wchodziły na rynek i byłam z niej wtedy bardzo zadowolona - ciekawe, czy teraz byłoby podobnie.

    OdpowiedzUsuń
  53. @Beuaty in English, prawda prawda, pokonała. Większość osób chyba nie widzi między nimi różnicy, ale według mnie ona istnieje! ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. dla mnie najlepszy jest vichy, ale ostatnio kupilam oeparol (8,99zł) i jest bardzo dobry ! kupię go ponownie.

    OdpowiedzUsuń
  55. @yourpleasure, mleczka do demakijażu oczu używałam tylko na początku mojej przygody z kosmetykami. Później były już same zwykłe płyny, a teraz królują micele.

    OdpowiedzUsuń
  56. @greeneyesinmakeup, kolejna osoba poleca Eveline, coś w tym musi być :)

    OdpowiedzUsuń
  57. uwielbiam ten płyn z Vichy, odkryłam go całkiem niedawno i jestem z niego bardzo zadowolona, zero podrażnień, a przy tym zmywa świetnie:)
    Chętnie spróbuję tańszy Bourjois, mam też ochotę na Oeparol.
    Eveline zostawiał u mnie taką delikatną powłoczkę na skórze, nie lubię tego. Już bardziej pasował mi płyn z Bielendy, na którym wiele osób wiesza przysłowiowe psy;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Zwycięzców bardzo lubię, bierdronka na prawdę spisuje się na medal!:)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja stosuję płyn z ziaji. Obecnie posiadam już trzecią buteleczkę i zmywam nim tylko makijaż oczu oraz przemywam twarz. Ogromnym jego plusem jest właśnie to, że nie podrażnia oczu. muszę wypróbować biedronkowy płyn ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. Średnio przepadam za płynami micelarnymi i z Twojego rankingu używałam jedynie ten biedronkowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Wiedziałam, że BeBeauty wygra! :)
    Jest po prostu niezastąpiony.. A składy się różnią, bo ten Biedronkowy tylko produkuje Tołpa, ale to nie są te same kosmetyki, jak większość twierdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Muszę wypróbować ten płyn z Biedronki. Też czytałam, że to podobno to samo co Tołpa (a micel z Tołpy uwielbiam :)).

    OdpowiedzUsuń
  63. świetne zestawienie. mi Bourjois zrobił kuku (wywołał AZS na powiekach), Biedronkowy płyn stoi w szafie i czeka na swoją kolej. Podejrzewam że cokolwiek się stanie Bioderma Sensibio i tak zostanie moim MISZCZEM!

    OdpowiedzUsuń
  64. Moja przygoda z płynami zaczęła się niedawno. Jednak płyn z Biedronki przemawia do mnie na tyle, że nie szukam już innego;)

    OdpowiedzUsuń
  65. @Kasiorra, właściwie to się z Tobą zgadzam, Bioderma chyba już zawsze będzie najbardziej popularnym micelem :) Muszę do niej wrócić!

    OdpowiedzUsuń
  66. fajny spis miceli :) ja osobiście bardzo lubię ziaję i tołpę :) na vichy muszę się skusić... cena mnie nie odstrasza :) zresztą... zawsze czekam na promocje :)

    OdpowiedzUsuń
  67. bourjois i be beauty to moje ulubience i po zadne inne nie siegam!

    OdpowiedzUsuń
  68. Perfecta, BeBeauty, Bourjois - lubię bardzo. Ziaja Ulga dla mnie masakra, szczypie mnie w oczy. Lirene i Vichy nie miałam. Fajne są Eveline'y z Biedronki. Tołpa wcale nie jest tak naturalna jak się marka zarzeka... A moim hitem jest płyn Oeparol Hydrosense - genialnie zmywa tusz i eyeliner bez pocierania :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Biedronkowy płyn lubię i jestem w trakcie zużywania drugiej butelki, mam też Ziaję, ale rzeczywiście z makijażem oczu sobie nie radzi zupełnie. Nie znalazłam jeszcze tego "jedynego" płynu - może drugi zwycięzca nim zostanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  70. ja mam Tołpę, muszę w takim razie ustrzelić wreszcie biedronkowego, ale jakoś spotkać go nie mogę. Tołpa średnio mi przypadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  71. Biedronkowy jest chyba najgorszym, jaki miałam. Bourjois uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Micela z Biedry nie miałam, chociaż cieszy się ogromną popularnością i dobrą opinią jeszcze się na niego nie skusiłam. Bourjois nie przypadł mi do gustu i szczypał mnie okrutnie w oczy. Kiedyś dostałam micel do tuszu do rzęs, firma no name, a był po prostu świetny.

    OdpowiedzUsuń
  73. super post! i dzięki niemu upewniłam się że dobrze robię gromadząc butle płynu z biedry :)

    OdpowiedzUsuń
  74. sporo mamy płynów micelarnych na naszym polskim rynku :) Ja bardzo lubię płyn z Ziaji, który u mnie bardzo dobrze radził sobie z demakijażem oczu a tym bardziej ładnie usuwał tusz do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Ten z Tołpy jest świetny do przemywania twarzy, dobrze oczyszcza i odświeża, ja używam go po prostu do odświeżenia twarzy w ciągu dnia, szczególnie gdy nie mam makijażu. Do oczu sprawdza się niestety średnio, nie jest wystarczająco łagodny i do tego niedokładnie zmywa...Ale ja do oczu i tak stosuję osobny płyn specjalnie przeznaczony do tego celu :)
    A Vichy jest moim ulubieńcem, jest idealny i do oczu, i do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja kocham ten micel z biedronki, używam już 7 buteleczke i nie trafiłam jak dotąd na lepszy który by mi nie podrażniał oczu. Myślałam nad tym z tołpy ale skoro mówisz że zdarzyło mi się podrażniać to chyba nie będę sprawdzać. w końcu mam swojego faworyta i nic go nie pobije zwłaszcza cenowo.

    OdpowiedzUsuń
  77. Ja kilka lat używałam tego z Perfecty, ale o ile pamiętam - był bardziej turkusowy niż granatowy. W każdym razie lubiłam go bardzo.

    Szukając czegoś tańszego zdradziłam go z Ziają - porażka na całej linii.

    Miałam też krótki romans z płynem AA Cera Wrażliwa - za tę cenę nic specjalnego.

    A potem odkryłam Be Beauty i już od daaawna nie próbowałam innego produktu! Choć ostatnio wyczytałam na innym blogu pochlebną recenzję płynu Oeparol (czyli też taniego) i mam zamiar dać mu szansę :) Z kolei Twoja recenzja przypomniała mi, że przed erą Be Beauty czaiłam się na Bourjois i jemu chyba też dam ostatecznie szansę, zwłaszcza jeśli będzie w jakiejś promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Lubię BeBeauty i Bourjois, ale dla mnie nr1 to L'Oreal:) O wiele lepszy niż Bioderma, która jest przereklamowana..

    OdpowiedzUsuń
  79. W zupełności się zgadzam z tym rankingiem :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Ja mam teraz z AA i kompletnie mnie nie przekonuje do siebie. Następnym będzie ten z Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  81. @Julia Konieczna, w Super-Pharm można czasem dostać Vichy za 19,90 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  82. @Farizah, jak widać odpowiadają nam dokładnie te same produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  83. @Karriba, koniecznie wypróbuj Bourjois.

    OdpowiedzUsuń
  84. @Rainbow Soap Bubble, ja kiedyś dostałam do tuszu micel Maybelline i z tego co pamiętam był dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  85. @Piękna Bestia, bardzo dobrze! W tej kategorii cenowej chyba nie ma szans na znalezienie czegokolwiek równie dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  86. @kirei, u mnie prawie każdy micel dobrze spisuje się do odświeżania twarzy, ale ja jednak oczekuję czegoś więcej.

    OdpowiedzUsuń
  87. @Ly-anna, też mi się wydaje, że miał turkusową etykietkę!

    OdpowiedzUsuń
  88. @kosmetoholiczka, według mnie Bioderma nie jest przereklamowana, ale z chęcią wypróbuję w końcu ten micel L'Oreal.

    OdpowiedzUsuń
  89. Nie jestem dobra w micelach bo u mnie nie zdają one egzaminu w takim stopniu jak się spodziewałam. Mogę jedynie porównać dwa zupełnie różno-półkowe płyny: BeBeuty i Biodermę. BB przegrał bo podrażnia oczy i zostawia nieprzyjemny film na twarz. Ale zyskał wzmocnieniem rzęs. Używam go sporadycznie tylko ze względu na rzęsy. A Bioderma ma "swoje dni" - raz mi z nią lepiej a raz gorzej. Na pewno lepiej zmywa. Mimo ceny to nie odczuwam tego w ogóle. 500ml starczyło mi prawie na rok. Butlę z pompką zostawiłam i kupuję małe opakowania (100ml) i tam przelewam sobie płyn. Dodatkowo małe opakowania są bardziej opłacalne niż dużą butla w normalnej cenie. A, że kosztuje kilkukrotnie więcej niż BB - trudno, męczyć się nie można tylko dla oszczędności finansowej bo to się nie kalkuluje:)

    OdpowiedzUsuń
  90. Dodam tylko, że płynu micelarnego używam około 3-4 razy dziennie i przy takim użytkowaniu Bioderma starczyła mi na prawie rok. Pompka jest bajerancka i bardzo ekonomiczna:) Spróbuję chyba jeszcze nowego L'Oreala bo podobno to jest dobry zamiennik Biodermy. Ciekawi mnie ten ich płyn, cenowo nie powala a recenzje zbiera dobre:)

    OdpowiedzUsuń
  91. Dla mnie super był Burżuj, bo był tańszy od Biodermy a dobry, ale odkąd używam tego z Be Beauty nie chcę już nic innego. :) Więc wyniki rankingu jakby nam się zgadzają

    OdpowiedzUsuń
  92. U mnie biedronkowy micel sprawdza się świetnie, a Ziaja Ulga to była porażka :/ Fajne są micele Bielendy, a przede wszystkim moje ulubione: z AA :)

    OdpowiedzUsuń
  93. U mnie na pierwszym miejscu jest płyn micelarny z Biedronki, ale mam wielką ochotę wypróbować ten płyn z L'oreal!

    OdpowiedzUsuń
  94. Super porównanie. Ja lubię Biodermę Sensibio i Avene.

    OdpowiedzUsuń
  95. be beauty mam, używam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  96. @Sophie, zaciekawiłaś mnie tym wzmocnieniem rzęs. Ja chyba aż tak uważnie się swoim nie przeglądam, żeby coś takiego zauważyć :) Do Biodermy mam ochotę wrócić, bo kiedyś ją lubiłam, a teraz jestem ciekawa porównania jej z tańszymi micelami.

    OdpowiedzUsuń
  97. Bourjois był moim ulubionym, zużyłam wiele butelek, ale w celu oszczędzania, ostatnio kupiłam ten z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  98. Czyli dobry micel wcale nie musi być drogi:) Sama mam biedronkowy i uważam, że jest naprawdę świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  99. Mój ranking wygląda dokładnie tak samo :) Moim zwycięzcą pod względem działania jest Bourjouis, ale kupuję BeBeauty ze względu na cenę :DD

    OdpowiedzUsuń
  100. dla mnie Bourjois jest najlepszy, z BeBeuaty nie sięga mu nawet do pięt:P

    OdpowiedzUsuń
  101. cholercia, a mi ten biedronkowy jakoś nie pasuje... ok zmywa makijaż, ale jakoś nie wiem... chyba jeszcze sie do niego nie przekonałam... mam straszną ochote na bourjois... i teraz chyba ten kupie ;)

    OdpowiedzUsuń
  102. Haha, dokładnie taki zestaw mam teraz w łazience. :)

    OdpowiedzUsuń
  103. super ranking, sama znam kilka i mam podobne zdanie o tych produktach.

    OdpowiedzUsuń
  104. W micelu Perfecty coś zmieniono. Z pierwszej butelki byłam zadowolona. Gdy po kilku miesiącach sięgnęłam po drugą, spotkała mnie przykra niespodzianka. Kosmetyk podrażnia moje oczy i na pewno do niego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  105. Ja jestem wielką fanką BeBeauty :)

    OdpowiedzUsuń
  106. @karminowe.usta, nigdy nie zrozumiem, czemu firmy psują składy swoich własnych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  107. Be Beauty lubię, tak jak Bielendę 7d do mieszanej skóry, Eveline - dla mnie odpada, AA- Technologia wieku z peelingiem- również jest porażką.

    OdpowiedzUsuń
  108. Nie miałam styczności z płynami micelarnymi i za bardzo nie wiem czy jest to u mnie konieczne by jakis z nich kupować. Z demakijażem świetnie radzą sobie oleje, a wzasadzie ich mieszanka, ktora kiedyz wykorzystywałam do OCM. Dziś już OCM nie stosuję ale do demakijazu oczu olej jak nnajbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  109. Hej :) Było bardzo miło mi Cię poznać :) Mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy. Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia w sieci. Zapraszam na proste czynności i zostawiam jeszcze swojeo maila: strilinga@gmail.com.
    Buziaki, Stri :)))

    OdpowiedzUsuń
  110. Akurat dla mnie wygrywa Bourjois. BeBeauty jak za swoją cenę jest ok, ale zmywa wszystko gorzej niż B. przynajmniej ja tak mam :) Nie wiem, czy miałaś kiedyś micela do skóry wrażliwej Flos Lek - tragedia. Pisałam o nim na blogu... jak nic z miceli mnie nie podrażnia, to po nim wszystko szczypie. A nie tylko ja wystawiłam mu taką recenzję, tylko cała masa innych blogerek. Dziwię się, że w ogóle dają to (niemalże zawsze) do testów.

    OdpowiedzUsuń
  111. @Agusiak747, u mnie też Bourjois radzi sobie lepiej, ale BeBeauty mimo wszystko jest dobrym produktem, no i ta cena... Nie miałam micela o którym piszesz, u mnie chyba do tej pory najgorzej spisała się Delia - tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  112. Zarówno micel z Biedronki jak i ten z Bourjois to moi faworyci w zasadzie używam ich na zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
  113. ja od bebeauty wolę Ziaję, bo ten biedronkowy mnie w oczy szczypie, a do mocnego makijażu zawsze używam 2-fazówki:)

    OdpowiedzUsuń
  114. @BogusiaM, mnie na szczęście nie szczypie :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. Bardzo chętnie je czytam i odpowiadam na każde pytanie! Proszę, nie spamuj jednak - nie zapraszaj do siebie i nie podawaj linka do swojego bloga. Znajdę go w Twoim profilu! Dziękuję.